P
ARAFIA

 




Nasz Patron:
 

Hebrajskie imię Józef oznacza tyle, co „Bóg przydał”. Imię to nadała najmłodszemu swemu synowi Rachel, żona patriarchy Jakuba, by w ten sposób wyrazić radość i wdzięczność Panu Bogu, że do 11 synów przydał jej jeszcze jednego syna (Rdz 31,24).

    Św. Józef pochodził z rodu króla Dawida. Wykazuje to św. Mateusz, kiedy podaje genealogię przodków Józefa (Mt 1,1-17). Genealogię tę podaje również św Łukasz (Łk 3,23-38). Ta jednak różni się od poprzedniej. Już w wieku III Juliusz Afrykański wyraził zdanie, że św. Łukasz podał genealogię NMP. Na mocy prawa lewiratu św. Józef mógł być synem naturalnym Jakuba, a równocześnie synen adoptowanym Heli, noszącego w tradycji chrześcijańskiej imię Joachim, który był ojcem NMP. Tak więc genealogia św. Łukasza wyliczałaby przodków Maryi rzeczywistych, odnośnie zaś św. Józefa jego przodków zalegalizowanych. Taka jest też opinia przyjęta przez wielu współczesnych biblistów i egzegetów.

    Św. Józef nie był według ciała ojcem Jezusa Chrystusa. Był nim jednak według żydowskiego prawa jako małżonek Maryi. Chociaż więc Maryja porodziła Pana Jezusa dziewiczo, to jednak według otoczenia św. Józef był uważany za Jego ojca. Tak go też czasem nazywają Ewangelie (np. Łk 2,33,48; 4,22). Tak więc fizycznie Pan Jezus był synem Dawida poprzez Maryję, a prawnie poprzez Józefa.               

           Św. Józef mieszkał zapewne w Nazarecie. Ewangeliści bowiem podają, że Józef wziął do siebie Maryję (Mt 1,19-20).
A wiemy z tychże Ewangelii, że mieszkał w Nazarecie. Według niektórych pisarzy kościelnych Maryja i Józef złożyli ślub dozgonnej czystości. Ewangelie wspominają o „braciach” i „siostrach” Pana Jezusa. Tak jeszcze dzisiaj narody bliskiego Wschodu zwykły nazywać bliskich krewnych. „Bracia” i „Siostry” Pana Jezusa to zapewne synowie i córki braci i sióstr św. Józefa. Św. Józef nie był ojcem Pana Jezusa, ale Jego opiekunem. Maryja poczęła Syna Bożego dziewiczo, na co mamy wyraźne potwierdzenie tak u proroka Izajasza: „Oto Panna pocznie i porodzi Syna” (Iz 7,14), oraz w tekstach ewangelicznych: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus (...). Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?» Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym»” (Łk 1,30-35). Potwierdzenie dziewiczego poczęcia Pana Jezusa mamy również w Ewangelii św. Mateusza: „Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem prawym i nie chciał Jej narazić na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto Anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus»” (Mt 1,18-23).

Żyli, Maryja z Józefem, jak brat i siostra, i nie mieli dzieci. Maryja miała jedynego tylko Syna, Jezusa Chrystusa, którego poczęła w swoim łonie cudownie za sprawą Ducha Świętego.

   Po raz pierwszy Ewangelie wspominają o św. Józefie z okazji jego zaślubin z Najśw. Maryją (Mt 1,18-25; Łk 1,27,34). Według żydowskiego prawa dopełniło się ono przez podpisanie umowy małżeńskiej oraz po wprowadzeniu po pewnym czasie poślubionej do domu małżonka wśród ślubnych uroczystości. W  Ewangelii św. Łukasza możemy przeczytać, że Maryja miała "męża imieniem Józef, z rodu Dawida". Ewangelista w sposób szczególny podkreśla prawny aspekt tego związku. Dzięki swojemu przybranemu ojcu Jezus stał się członkiem rodu Dawida. Tym samym wypełniło się Pismo, w którym Mesjasz zapowiadany był jako "syn Dawida".

  Jaki był zawód św. Józefa? Hebrajski wyraz charasz oznacza rzemieślnika, wykonującego prace w drewnie, w metalu, w kamieniu. Św. Józef wykonywał zatem narzędzia codziennego użytku, konieczne również w gospodarce rolnej; mógł być również cieślą.

Św. Józef jest wspomniany w Ewangeliach z okazji poczęcia Pana Jezusa, spisu ludności zarządzonego przez cesarza Augusta, narodzenia Chrystusa Pana, ofiarowania Go w Świątyni, pokłonu Trzech Mędrców (Magów), ucieczki do Egiptu i powrotu do Nazaretu. Przy publicznym nauczaniu Pana Jezusa jest wzmianka jedynie o św. Józefie. Według podania św. Józef już wówczas nie żył. Miałby więc najpiękniejszą śmierć, bo na ręku Jezusa i Maryi. Miałby także najuroczystszy pogrzeb, bo z Ich udziałem. Może dlatego św. Józef jest uważany za szczególnego patrona dobrej śmierci.

    Jest rzeczą uderzającą, że w wydarzeniach z dziecięcych lat Pana Jezusa św. Józef odgrywa pierwszą rolę: jemu anioł wyjaśnia tajemnicę wcielenia Pana Jezusa, jemu poleca ucieczkę do Egiptu i powrót do Nazaretu po śmierci Heroda. Wobec bowiem prawa żydowskiego Józef był głową Najśw. Rodziny i ojcem Pana Jezusa oraz małżonkiem Najśw. Maryi Panny.

Ikonografia przedstawia zwykle św. Józefa jako starca, by w ten sposób podkreślić dogmatyczną prawdę o dziewiczym poczęciu Pana Jezusa i o dziewiczym pożyciu Maryi z Józefem. W rzeczywistości jednak św. Józef był młodzieńcem w pełni urody i sił.
     Pisarze Kościoła świętego podkreślają, że do tak wielkiej godności, opiekuna Pana Jezusa, oblubieńca Najświętszej Maryi i Żywiciela – głowy Najświętszej Rodziny, powołał Pan Bóg męża o niezwykłej cnocie. Dlatego słusznie stawiają oni św. Józefa na czele wszystkich świętych Pańskich, a Kościół obchodzi jego doroczną pamiątkę, mimo Wielkiego Postu, jako Uroczystość. O św. Józefie pierwszy pisał św. Hieronim (zm. 420), a pierwszy o nim traktat teologiczno-ascetyczny napisał słynny uczony-teolog, Jan Gerson (zm. 1429). Izydor z Izolani napisał o św. Józefie pierwszą Summę (ok. 1528). Św. Bernardyn ze Sieny wyraża przekonanie, że św. Józef podobnie jak NMP dostąpi również chwały wniebowzięcia wraz z ciałem matki i że w łonie matki został oczyszczony z grzechu pierworodnego. Szczególnym nabożeństwem do św. Józefa wyróżniała się św. Teresa z Avila (zm. 1582). Z cały zaangażowaniem szerzyła Święta kult świętego Józefa słowem i pismem. Twierdziła, że o cokolwiek prosiła Pana Boga za przyczyną św. Józefa, zawsze to otrzymywała. Jego też obrała za głównego patrona zreformowanego przez siebie zakonu karmelitańskiego. Podobni uczynił św. Franciszek Salezy (zm. 1622) i św. Wincenty de Paul (zm. 1660), dając swoim rodzinom zakonnym za patrona św. Józefa. Św. Jan Bosko (zm. 1888) dał św. Józefa za patrona swojej młodzieży rzemieślniczej i założył wśród niej stowarzyszenie św. Józefa. Św. Leonard Murialdo (zm. 1900) założył nową rodzinę zakonną pod wezwaniem św. Józefa (józefitów). Papież Jan XXIII, który na Chrzcie świętym otrzymał imię Józef, do kanonu Mszy świętej dołączył imię św. Józefa (pierwsza modlitwa eucharystyczna). Wydał również osobny list papieski, zalecający szczególne nabożeństwo do tegoż niebieskiego Orędownika (1961).

    Gdy chodzi o święto liturgiczne św. Józefa, to po raz pierwszy spotykamy się z nim w wieku IV w klasztorze św. Saby pod Jerozolimą. Na Zachodzie zaczęło powoli przyjmować się od wieku VIII. Do brewiarza i do mszału rzymskiego wprowadził to święto dopiero papież Sykstus IV (1479), a papież Grzegorz XV (1621-1623) rozszerzył je na cały Kościół. Na początku wieku XIX przełożeni generalni 43 zakonów wystąpili do Stolicy Apostolskiej z prośbą o ustanowienie osobnego święta Opieki Św. Józefa nad Kościołem Chrystusa. Papież Pius IX przyczynił się do prośby i ustanowił to święto (1847). Papież św. Pius X (zm. 1914) podniósł je do rangi uroczystości I klasy. Papież Pius XII zniósł to święto, a w jego miejsce wprowadził święto nowe tej samej klasy na dzień 1 maja – „Św. Józefa Pracownika”. Tak pozostało dotąd z tym, że ostatnia reforma liturgiczna (1969) zaniżyła rangę tegoż święta do dowolnego wspomnienia. Papież Benedykt XV do Mszy świętej, w której się wspomina św. Józefa, dołączył osobną o nim prefację (1919). Leon XIII (zm. 1903) wydał pierwszą w dziejach Kościoła encyklikę o św. Józefie. Wreszcie św. Pius X zatwierdził litanię do św. Józefa, do publicznego odmawiania. Cały miesiąc marzec jest poświęcony szczególnej czci św. Józefa, a w tygodniu każda środa.
Ma również św. Józef swoje sanktuaria. Największe z nich jest w Kanadzie w Montrealu. Powstało ono w roku 1904. Dzisiaj liczba pielgrzymów dochodzi rocznie do 1,5 miliona. Bazylika Św. Józefa może pomieścić 12 000 wiernych. Posiada 61 dzwonów. Cudowna figura św. Józefa dostąpiła chwały koronacji koronami papieskimi w 1955 roku.

Wiele krajów obrało sobie św. Józefa za patrona. Tak np. uczyniły katolicka Kanada (1624), Czechy (1655), Austria (1689), Hiszpania (1679), Portugalia (1744) itp. Podobnie też uczyniło wiele diecezji i miast. W samym Meksyku istnieje 281 miejscowości, które mają nazwy pochodne od imienia św. Józefa.

     Istnieją bractwa ku czci św. Józefa, czasopisma jego czci poświęcone, odbywają się kongresy józefinistyczne, tworzą się bractwa i nowe rodziny zakonne pod Jego patronatem.

     Kult św. Józefa w Polsce datuje się od wieku XI/XII. Już wtedy bowiem w Krakowie obchodzono jego święto pod datą 19 marca. Wyprzedziliśmy więc pod tym względem wiele państw i diecezji. 

 

 

 

 

Historia:


 

Historia kościoła  pw. Chrystusa Króla w Dobiegniewie

 

Kościół  pw. Chrystusa Króla umieszczony jest pośrodku miasta, w południowej części układu staromiejskiego. To monumentalna budowla gotycka. Po stronie wschodniej  znajduje się prezbiterium, przy zachodniej ścianie

usytuowana jest wieża. Kościół składa się z trzech naw i prezbiterium, które

 przykrywa pseudo-sklepienie krzyżowo-żebrowe.

Najstarsza wzmianka o kościele w Dobiegniewie pochodzi z 1335 r., kiedy to

margrabia Ludwik Starszy przekazał kolegiacie w Myśliborzu patronat nad tą świątynią.

W całym średniowieczu dobiegniewski  kościół występuje bez nazwy (tytułu), ale wiadomo, że  poświęcony był – jak większość kościołów w Nowej Marchii –

Najświętszej Marii Pannie. W 1336 r. rycerz Dietrich von Born oraz dwóch

mieszczan Dobiegniewa Johan Melzer i Wilkin von Wriezen dokonało fundacji ołtarza ku czci Najświętszej Marii Panny  ( beata virgo Maria).

Elewacje kościoła ozdobiono fryzami płytek ceramicznych wypełnionych reliefami z motywami roślinnymi i fantastycznymi zwierzętami z ludzkimi głowami.

Fragmenty tych ozdób można dziś podziwiać na zewnętrznych portalach od strony południowej i północnej. Ceramiczne fryzy oprócz funkcji zdobniczej zawierały też podstawowe dla średniowiecza przesłanie walki dobra ze złem. Fundatorami tych zdobień byli rycerz von Born i dwaj mieszczanie dobiegniewscy Johan Melzer i Wilkin. von Wriezen.

Na obecny kształt budowli największy wpływ  miały pożary. Pierwszym

kataklizmem, który spowodował uszkodzenie kościoła, był pożar z 1417 r.

niszczący  miasto i świątynię z początków XIV wieku.

Kościół od czasów budowy do 1534 roku był świątynią katolicką. Natomiast po roku 1534 mieszkańcy Dobiegniewa zostali zobowiązani przez panującego do zmiany wyznania katolickiego na protestanckie. Wnętrze świątyni zostało dopasowane do nowej liturgii.

 

W 1542 r. pojawił się  w Dobiegniewie pierwszy luterański pastor.

 Rok później patronat nad świątynią przejął władca Brandenburgii. Przy tej okazji margrabia Jan z Kostrzyna zagarnął całe kościelne złoto i srebro. Z dawnego wyposażenia ocalało tylko srebrne cyborium czyli ozdobna puszka do

przechowywania komunikantów. 

Kolejne zniszczenia spowodował pożar z 1618 r., w którym spłonęły m. in. ratusz, szkoła i dzwonnica. W celu odbudowy świątyni przeprowadzono wielką zbiórkę pieniędzy w całej Brandenburgii oraz w Prusach Wschodnich, a Fryderyk Wilhelm Hohenzollern ( zwany Wielkim Elektorem) przekazał miastu 100 florenów. Te 100 florenów pochodziło z kary, jaką władca  nałożył na sprawcę pożaru,  przełożonego kościoła, Bathela Meyera. W trakcie odbudowy ściany świątyni otynkowano i ozdobiono barokowymi polichromiami ze scenami ze Starego i Nowego Testamentu ( „Zwiastowanie”, „Pokłon Trzech Króli”, „Ucieczka z Egiptu”, „Historia syna marnotrawnego”, „Jezus w świątyni”,

„Modlący się Dawid", „Budowla świątyni Salomona”). Było też malowidło

 z wyobrażeniem piekła. Wymienione polichromie zamalowano w czasie kolejnego remontu po pierwszej wojnie światowej. W 1647 roku ustawiono w świątyni nowy ołtarz ufundowany m. in. przez rody von Koppen i von Bornstedt.  W centralnej części umieszczony był obraz z przedstawieniem sceny „ Ukrzyżowania”.

Odbudowę zakończono w 1652 r.

W czasie kolejnego pożaru z 1710 r. została zniszczona wieża kościoła. Praktyczny i oszczędny król Prusów Fryderyk Wilhelm I Hohenzollern  nie pozwolił na jej odbudowę. Jej budowę rozpoczęto w 1854 r. Kamień węgielny położył sam król Fryderyk Wilhelm IV Hohenzollern  23 VI 1859 r. Władca podarował również świątyni wielki ołtarz. Król nie lubił wysokich dachów, gdyż był zwolennikiem tzw. gotyku szkockiego, więc po obejrzeniu planu przekreślił wysoką wieżę, po czym napisał: „ Nie wyżej niż dotąd!”.

W wyniku tej ingerencji dzwonnica zakończona została czterema fialami,

 a w 1876 r. na wieży zawieszono dwa dzwony, które w czasie

 pierwszej wojny świtowej przetopiono na cele militarne. W latach 1870 -1871 (czasy wojen prusko- francuskich) na wieży dobiegniewskiej zatykano wielką

chorągiew w celu informowania mieszkańców okolicznych wiosek o kolejnych zwycięstwach armii pruskiej.

W 1921 r. zawieszono nowe dzwony wykonane w odlewni w Bochum.

W czasie drugiej wojny światowej kościół szczęśliwie ocalał.  Świątynia została przejęta przez kościół rzymsko-katolicki, poświęcona 1 XI 1946 r. W latach 1946 – 1947 przeprowadzono prace porządkowe i dostosowujące wnętrze do liturgii katolickiej, natomiast prace  remontowe rozpoczęto w 1983 r.

Do wyposażenia historycznego kościoła należą m. in.:

·         ołtarz główny w formie neogotyckiego cyborium z końca XIX w. z rzeźbą Chrystusa ustawioną pod baldachimem,

·         chrzcielnica neogotycka, drewniana z końca XIX w.

·         fragment witraży barokowych z lat 1663 – 1665 w dwóch oknach nawy południowej

·         fisharmonia firmy Hofberg z początku XX w.

·         trzy dzwony żeliwne wykonane w odlewni w Bochum w 1921 r.

·         witraże neogotyckie w oknach prezbiterium z początku XX w.

       z wyobrażeniem ewangelistów i motywami  kwiatów

·         ołtarz boczny w nawie północnej  przedstawiający sceny z życia

      Chrystusa, dzieło Jana Korcza z 1951 r.

·         ołtarz boczny w nawie południowej z rzeźbą Matki Boskiej z dzieciątkiem wykonany przez profesora gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych

      Stanisława Horno-Popławskiego, jeńca Oflagu IIC Woldenberg

·         relikwie św. Andrzeja Boboli z podstawą z XVIII w. i puszką

      z początków XX w. przywiezione do Dobiegniewa z terenów wschodnich

       po 1945 r.

·         popiersie papieża Jana Pawła II z pamiątkową tablicą, na której umieszczono jego słowa: „Wiele wspomnień łączy mnie z Tą Diecezją. Posiada ona piękną przyrodę, którą często mogłem podziwiać podczas moich wędrówek, zwłaszcza spływów kajakowych /.../ dziękuję Tej Ziemi za to, że była dla mnie zawsze gościnna i serdeczna.” Jan Paweł II Gorzów Wlkp. 2 VI 1997 r.

·         urna z ziemią z pól bitewnych Kampanii Wrześniowej z 1939 r., na urnie wyryto słowa: „Ziemia z pól bitewnych wrzesień 1939 r.”, na cokole umieszczono nazwy bitew – Kałuszyn, Westerplatte, Mokra, Bzura, Kock, Warszawa, Hel, Modlin – w których brali udział jeńcy Oflagu II C

       Woldenberg

 

 

Historia kościoła parafialnego pw. św. Józefa w Dobiegniewie

 Kościół św. Józefa zlokalizowany jest w zachodniej części miasta. Wzniesiony został na planie krzyża św. Antoniego. Po stronie północnej umieszczona jest niewysoka wieża zwieńczona zapierzoną żaluzjową latarnią Jest to obiekt salowy, bezstylowy, wybudowany w 1934 r. Witraże wykonane zostały w 1937 r. w Penzig. Najcenniejszym elementem wyposażenia kościoła jest szafowy ołtarz,

pochodzący ze zrujnowanego kościoła w Ostrowitem datowany na XVI w. i

1 połowa XVII w. W centralnym polu – na tle gwiaździstego nieba,

obramowanego wieńcem wielobarwnych kwiatów polskich ( maki, chabry, 

słoneczniki)-  umieszczona jest drewniana, polichromowana figurka Matki Boskiej

Królowej Nieba z Dzieciątkiem na ręku, stojąca na półksiężycu. W skrzydle lewym

 w górnym polu umieszczone są figury św. Jana Chrzciciela, św. Barbary i

 św. Katarzyny, poniżej scena Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny.

W skrzydle prawym, u góry, są figury św. Jerzego, pogromcy smoka oraz

św. Apolonii i św. Urszuli, poniżej w obramowaniu z wielobarwnych kwiatów, na tle niebieskim (kolor ultramaryna) fragment „Bogurodzicy”. Obok ołtarza znajduje

 wieczna lampa o ażurowym secesyjnym charakterze, która pochodzi z przełomu XIX i XX wieku. Mosiężne dzwoneczki mszalne, zdobione główkami aniołów można datować na koniec XVIII wieku. Na emporze umieszczona jest fisharmonia firmy Victor Orgel, pochodząca z czasów budowy kościoła. Poświęcenie świątyni nastąpiło 1 VII 1941 r.

 

 

MENU

 

 

>  Skrzynka Intencji Modlitewnych

>  Modlitwy do św. Józefa
>  Aktualności
Ogłoszenia parafialne
Intencje Mszalne
Godziny Mszy Świętych
Kancelaria
Linki

Humor

> Siostra Maria Agata z Rzymu

> Ojciec Jan Forma SS.CC. - Indie

Kalendarz Liturgiczny

Liturgia Godzin

Kalendarz Parafialny

> KSIĘGA  GOŚCI